środa, 20 sierpnia 2014


Ułożyć plan zajęć na tej uczelni to jest po prostu kosmos. Może po wakacjach po prostu nasza efektywność, spostrzegawczość i ogólnie rzecz biorąc ogarnięcie jest mniejsze. To albo ta uczelnia po prostu ma takie kaprysy. Wieje zimny wiatr i krótkie spodenki to już za mało.

niedziela, 17 sierpnia 2014


Oficjalnie mam 20 lat. Zaczęłam więc troszczyć się o moją szyję i codziennie rano jak i wieczorem smaruję ją specjalnymi kremami. Podobno już na to czas. Lato się powoli kończy, ale mi został jeszcze więcej niż miesiąc beztroskiego życia. Mam zamiar czytać książki, chodzić do zoo, na spacery, może uda się jeszcze wyjechać gdzieś z dziewczynami. I tak jak nie odczułam zmiany przy osiemnastych urodzinach, tak teraz czuję się bardziej dorośle i kobieco. Moja twarz podoba mi się bardziej, mam wiele nowych pomysłów, chcę bardziej o siebie dbać. Czy to właśnie ten magiczny wiek dla kobiety, czy może za dużo naoglądałam się programów w tvn style? Nie wiem, ale podoba mi się to i niech trwa jak najdłużej. Wszystkim czytającym życzę słonecznych dni. Najlepiej przez cały rok :)

środa, 16 lipca 2014

 
 
Wakacje już dawno się rozpoczęły, a ja dopiero teraz dodaję jakiś nowy wpis. Potrzebowałam kilku leniwych dni po tym całym roku akademickim. Na szczęście już po wszystkim. Śmiało mogę się pochwalić, że jestem studentką drugiego roku. Jestem z siebie dumna, bo to nie lada wyzwanie, wytrzymać pierwszy rok na tej uczelni, z dala od rodziny, pełnej lodówki, przyjaciółek i kota. Nowe mieszkanie we Wrocławiu już na mnie czeka. Mam nadzieję, że lepsza lokalizacja pozwoli mi pospać trochę dłużej.
Teraz odczuwam całkowity komfort psychiczny.